Czy da się (i czy warto) oszczędzić na zakupie butów?

buty
.

Ile par butów rocznie kupuje czteroosobowa rodzina? Nie jest to łatwe pytanie, bo wartość ta zmienia się w zależności od tego, w jakim wieku są dzieci i czy w rodzinie przeważa płeć piękna. Przyjmijmy jednak za model stereotypową rodzinę składającą się z mamy, taty, córki i syna w wieku szkolnym i spróbujmy podsumować ich wydatki.

Tata często poprzestanie na obuwiu, które już posiada (dwie pary butów eleganckich, dwie codziennych, jedne typowo do uprawiania sportu, ewentualnie jakieś obuwie specjalistyczne). Jeśli moda nie jest dla niego najważniejsza, nowych będzie potrzebował, kiedy stare się zepsują. Co innego mama – każdy sezon to okazja do uzupełnienia kolekcji o buty w nowym kolorze i fasonie. Nie mniej wymagające są dzieci. Kiedy tylko w szkole zapanuje moda na jakiś konkretny rodzaj obuwia (najczęściej sportowego), ich zakup staje się absolutną koniecznością. W taki sposób, przy pomyślnych wiatrach może okazać się, że taka rodzina potrzebuje od 6 do 12 par butów rocznie. Według statystyk polska kobieta sama wydaje na buty średnio 89 zł miesięcznie. Nie wszystkie z kupionych par są zakupem koniecznym, ale dobrze wiemy, że czasem bardzo trudno obyć się bez tej konkretnej pary, o wymarzonym kolorze i wzorze. Tylko kto za to wszystko zapłaci?

buty

Miejsce na tańsze zakupy

Kupując buty w tradycyjnym sklepie często wyczekujemy specjalnie na sezonowe wyprzedaże. Oczekujemy, że uda nam się znaleźć to, czego potrzebujemy, w dodatku w naszym rozmiarze. Jednak podczas przecen w sklepach toczy się prawdziwa walka i najpopularniejsze rozmiary są często wyprzedane już po kilku dniach. Inną kwestią jest to, że czasem buty potrzebne są na już i nie możemy czekać do wyprzedaży. Wówczas pozostaje nam poszukanie innych miejsc z tanimi butami. A jednym z nich jest hurtownia obuwia.

Czy warto kupować buty w tak niskiej cenie? – niektórzy zadają sobie to pytanie, powątpiewając, czy produkt kosztujący 70% mniej niż w tradycyjnym sklepie może być wart uwagi. Warto jednak przekonać się samemu, co takiego oferują działające w Polsce hurtownie. Już na etapie przeglądania oferty można czuć się zaskoczonym – wiele z tych butów ląduje później w mniejszych sklepach obuwniczych, gdzie sprzedawane są z odpowiednio dużą marżą. Jeszcze inne, łudząco przypominają buty sprzedawane w znanych sieciówkach. I faktem jest, że często pochodzą z tych samych fabryk, co buty ze znanym logo. Hurtownia obuwia po prostu sprzedaje je jako produkt no name, a sklepy dodrukowują swoją nazwę na wkładkach czy pudełkach.

Buty z Chin?

Bywa, że tanie buty są odrzucane z marszu, za swoją niską cenę. To buty z Chin – mówią niechętne im osoby. I faktem jest, że wiele z tych butów produkowanych jest w Azji. Zupełnie jak większość naszych ubrań i dodatków, które nosimy na co dzień, choćby dawała im swoją nazwę polska marka. Produkcja w krajach azjatyckich jest najtańsza, co jednak nie oznacza automatycznie niskiej jakości. Nie zawsze producenci oszczędzają na materiałach. Częściej są to po prostu koszty pracy, składowania, dystrybucji, reklamy. Również niejedna hurtownia obuwia prowadzi swoją działalność w sposób, który umożliwia spore oszczędności. Dlatego nie warto skreślać jej na starcie i potraktować jako alternatywne źródło tanich butów, zwłaszcza tych sezonowych, na które moda wkrótce minie. Jednak buty specjalistyczne, np. do biegania, górskie czy ortopedyczne dla dzieci, warto kupować już od marek uznawanych w danej branży.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

96 − 87 =