Czy dieta wegańska dla dziecka to dobry pomysł?

sałatka
.

Z jednej strony diety roślinne stają się coraz popularniejsze – z drugiej – ich zwolennicy nadal muszą się zmagać z różnymi społecznymi „mitami” na temat wpływu wegetarianizmu na zdrowie człowieka. Temat staje się szczególnie wrażliwy, gdy w grę wchodzi żywienie dzieci. Czy dziecko na diecie wegetariańskiej i w jeszcze większym stopniu – wegańskiej – może się prawidłowo rozwijać, a brak pokarmów pochodzenia zwierzęcego nie wpłynie negatywnie na stan jego zdrowia teraz i w przyszłości?

Trudno się dziwić, że temat może być dla niektórych kontrowersyjny. Ile jednak jest prawdy, czyli rzetelnej wiedzy, a ile nieuzasadnionych wynikami badań przekonań, w poglądach afirmujących weganizm dla juniorów, jak i negujących tę dietę jako racjonalną dla dzieci?

O ile wegetarianizm nie wzbudza tylu emocji, o tyle dieta bazująca jedynie na produktach roślinnych (niektórzy weganie dopuszczają niektóre produkty pośrednio związane ze zwierzętami, np. miód) nie zawsze spotyka się z akceptacją.

W wielu krajach obie diety uznawane są za prawidłowe – o ile są odpowiednio zbilansowane. Takie poglądy reprezentowane są m.in. przez Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyczne czy Brytyjskie Stowarzyszenie Dietetyków. Również w Polsce oficjalne stanowisko Ministerstwa Zdrowia uznaje dietę wegetariańską za w pełni bezpieczną i zdrową dla osób w każdym wieku. W wytycznych tych nie zawarto jednak informacji na temat diety wegańskiej.

Warto również wspomnieć o szeroko zakrojonych badaniach przeprowadzonych przez Centrum Zdrowia Dziecka na grupie dzieci – wegetarian i wegan. Badania te potwierdziły, że dzieci te rozwijają się prawidłowo i nie zostały wykazane żadne zasadnicze różnice w stanie ich zdrowia – w porównaniu do dzieci na diecie tradycyjnej.

Należy zwrócić uwagę, że konieczność właściwego bilansowania składników odżywczych nie dotyczy jedynie diet roślinnych, ale również tradycyjnej. Wszystkie mogą być nie do końca prawidłowe, jeśli nie postawimy na jakość codziennego menu.

O ile przy dietach roślinnych szczególnie istotna jest dbałość o zapewnienie odpowiedniego poziomu wapnia, o tyle u dzieci odżywianych w sposób tradycyjny zauważa się często za mało magnezu i za duży poziom tzw. złego cholesterolu oraz węglowodanów prostych – co przyczynia się do epidemii otyłości, a nawet nadciśnienia i cukrzycy u coraz młodszych roczników.

Tych problemów zazwyczaj nie zauważa się u dzieci wegetarian i wegan. W przypadku diety wegetariańskiej i szczególnie – wegańskiej – niezbędna jest natomiast suplementacja witaminy B12. To jedyna witamina z grupy B, która występuje jedynie w produktach pochodzenia zwierzęcego i w żaden sposób nie można jej zastąpić naturalnymi składnikami diety roślinnej. Tak naprawdę niedobory witaminy B12 dotyczą jednak nie tylko osób, które nie spożywają mięsa.

Podobnie jest w przypadku witaminy D – choć jest jej mniej w pożywieniu roślinnym, to jednak brak odpowiedniej jej ilości obserwujemy zarówno w przypadku diet roślinnych, jak i tradycyjnej. Warto więc ją suplementować wszystkim dzieciom.

W każdym przypadku dieta dziecka powinna być dobrze zaplanowana. Paradoksalnie – zazwyczaj o wiele większą świadomością w tej materii wykazują się rodzice preferujący dietę wegetariańską i wegańską. Konieczność właściwego bilansowania kluczowych dla zdrowia składników odżywczych okazuje się być najlepszą drogą do żywieniowej edukacji.

Chęć zapewnienia dziecku optymalnej pod względem zdrowotnym diety wymaga również kulinarnej kreatywności – dzięki czemu dieta roślinna staje się bardzo różnorodna i tym samym atrakcyjna dla dzieci.

Wegetarianizm i weganizm wyzwalają twórcze działanie w kuchni – można śmiało powiedzieć, że triumfalny powrót na nasze stoły tak cennych żywieniowo, tradycyjnych i niedrogich pokarmów jak kasze to zasługa zwolenników diet roślinnych.

Nie inaczej jest w przypadku wyjątkowo cennych dla zdrowia roślin strączkowych (bez których trudno sobie wyobrazić racjonalną dietę, szczególnie wegetariańskich i wegańskich dzieci – z uwagi na dużą ilość zawartego w tych roślinach białka). Jeszcze kilka lat temu soja, soczewica czy cieciorka były dostępne jedynie w sklepach ekologicznych – dziś można je znaleźć nawet w najpopularniejszych sieciach dyskontowych.

Czy zatem diet roślinnych, w tym tej nieco bardziej radykalnej – wegańskiej – nie powinniśmy stosować u dzieci? Nie wszyscy zgodzą się z radykalnymi poglądami – ani akceptującymi, ani negującymi taką dietę.

Warto – jak zawsze – postawić na umiarkowanie. Co to oznacza w przypadku racjonalnego odżywiania dzieci?

W każdym przypadku – zarówno przy dietach roślinnych, jak i tradycyjnej: urozmaicenie, stosowanie produktów jak najmniej przetworzonych, ograniczenie fast foodów, dbanie o pełnowartościowość posiłków, regularność w ich spożywaniu, a także okresowe konsultacje z pediatrą i dietetykiem.

Dzięki takiemu podejściu na pewno nie przeoczymy ewentualnych braków (jak i nadmiaru) różnych istotnych składników żywieniowych w diecie naszego dziecka.

Artykuł powstał przy współpracy z dietetykami  firmy Wygodnadieta.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

+ 20 = 29